
Nie oszukujmy się – pisanie bloga to nie tylko wena i klawiatura. To również research, struktura, SEO, nagłówki, śródtytuły, edycja, korekta, wstawianie zdjęć, optymalizacja i cała masa mało romantycznych detali.
Dlatego jeśli możesz sobie ułatwić życie – warto to robić mądrze. I tu na scenę wchodzi ChatGPT.
Używam go regularnie i nie po to, żeby „napisał wszystko za mnie”, tylko żeby przyspieszyć proces, zebrać dane i usprawnić cały warsztat blogowy.
Spis treści
Pomysł na wpis? Podsuwa jak redakcyjny kolega
Czasem wystarczy jedno zdanie, a ChatGPT podsunie 10 pomysłów na artykuł, tytuł, a nawet wstęp.
To świetne rozwiązanie, gdy:
- masz pustkę w głowie,
- chcesz sprawdzić, co jeszcze można ugryźć w danym temacie,
- potrzebujesz listy potencjalnych pytań czy nagłówków.
Przykład promptu:
„Podaj 10 pomysłów na wpisy blogowe w kategorii SEO dla początkujących”
Struktura wpisu — już nie zaczynasz od zera
Zamiast gapić się na pustą kartkę, możesz poprosić:
„Napisz konspekt artykułu pt. Jak wybrać hosting dla sklepu online”.
Dostajesz: wstęp, podział na nagłówki, a nawet sugestie akapitów.
Czy to gotowy artykuł? Nie. Ale to idealny szkic, który możesz rozwinąć po swojemu.
Research — szybki, konkretny, na start
Nie chcesz wertować 10 stron z Google, żeby znaleźć podstawowe definicje czy różnice między pojęciami? ChatGPT poda Ci esencję w kilka sekund.
Ważne: sprawdzaj źródła, jeśli podajesz dane! AI to nie encyklopedia, ale punkt wyjścia.
SEO, tagi, meta opisy, nagłówki — asystent od zadań pobocznych
Piszę tekst, a potem proszę AI:
„Podaj 5 tagów SEO do wpisu o zabezpieczaniu WordPressa”
albo
„Napisz meta opis do artykułu o przenoszeniu strony na nowy serwer”.
Osobiście edytuję te treści, ale AI daje mi szybki start — a to już oszczędność czasu.
Korekta i parafraza — jak mieć „drugie oko”
Nie jesteś pewien, czy dany fragment brzmi dobrze? Przeklej i poproś:
„Przepisz to prostszym językiem” albo „Zredaguj z naciskiem na styl techniczny”.
To jak własny redaktor, który nie śpi i zawsze ma czas.
Podsumowanie
ChatGPT nie zastępuje myślenia ani Twojego stylu. Ale może być doskonałym wsparciem w codziennej pracy blogera, twórcy treści czy właściciela strony.
Jeśli umiesz go dobrze poprosić — oddaje Ci w zamian czas, energię i pomysły. Właśnie dlatego warto go traktować nie jak maszynkę do lania tekstu, tylko inteligentnego asystenta do zadań kreatywnych.
💡 Chcesz wykorzystać potencjał AI jeszcze bardziej? Kup kurs „200 promptów ChatGPT dla social mediów” na mojej stronie – gotowe formuły do pisania postów, opisów i treści w każdym kanale.
Potrzebujesz prostej strony internetowej, a może opieki nad już istniejącą?
Pomagam w tworzeniu czytelnych stron WordPress oraz dbam o ich bezpieczeństwo, aktualizacje i sprawne działanie. Bez zbędnych komplikacji, za to z realnym wsparciem i doradztwem dopasowanym do Twoich potrzeb. Skontaktuj się i zobacz, co da się zrobić.





