
Prowadzenie działalności nierejestrowanej brzmi prosto: niewielki przychód, brak wpisu do CEIDG, brak składek ZUS. W praktyce jednak nawet przy tak uproszczonej formie trzeba pilnować limitu przychodu, prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży i mieć porządek w rozliczeniach na wypadek kontroli. Dlatego wiele osób szuka narzędzia, które pomoże trzymać to wszystko w jednym miejscu. Jednym z takich rozwiązań jest aplikacja internetowa Pantax, reklamowana właśnie jako narzędzie do obsługi działalności nierejestrowanej.
Postanowiłem podzielić się swoim doświadczeniem, bo zanim ktoś powierzy takiej aplikacji swoje dane i historię rozliczeń, warto wiedzieć, na co się pisze.
Spis treści
Co aplikacja obiecuje
Na papierze wygląda to zachęcająco. Tego typu aplikacja ma pozwalać na prowadzenie ewidencji sprzedaży, wystawianie i przechowywanie dokumentów, śledzenie miesięcznego przychodu względem obowiązującego limitu oraz gromadzenie danych potrzebnych do rocznego rozliczenia. Wszystko dostępne z przeglądarki, bez instalowania programu, z obietnicą „porządku w jednym miejscu”. Dla osoby, która nie chce inwestować w rozbudowany program księgowy, to sensowna propozycja.
I muszę przyznać, że przez pierwszy rok korzystało mi się z tego wygodnie. Interfejs był czytelny, wprowadzanie sprzedaży nie sprawiało problemów, a świadomość, że wszystkie dokumenty mam w jednym miejscu, dawała poczucie spokoju.
Problem, przez który nie polecam
To poczucie spokoju okazało się złudne. Po ponad roku korzystania z aplikacji moje konto zostało usunięte – bez żadnego powiadomienia, ostrzeżenia ani wiadomości e-mail. Po prostu pewnego dnia nie mogłem się zalogować. Tylko założyć kolejne konto.
Nie dostałem informacji o tym, że coś się dzieje z kontem, że powinienem coś potwierdzić, że grozi mi usunięcie danych. Nic. Musiałem od zera zakładać nowe konto, a wszystkie moje dotychczasowe dane – cała historia ewidencji, dokumenty, wprowadzone rozliczenia za zeszły rok – przepadły. Nie było ich skąd odzyskać.
Dla kogoś, kto trzyma w takiej aplikacji dane potrzebne do rocznego rozliczenia, to nie jest drobna niedogodność. To realny problem. Ewidencję sprzedaży i dokumenty przy działalności nierejestrowanej trzeba umieć odtworzyć na wypadek kontroli, a utrata całej historii z dnia na dzień stawia człowieka w bardzo niekomfortowej sytuacji.
Wnioski
Największym zarzutem nie jest dla mnie sama funkcjonalność aplikacji, tylko brak jakiejkolwiek komunikacji i brak ochrony danych użytkownika. Jeśli firma może skasować konto wraz z całą historią bez jednego maila z ostrzeżeniem, to trudno mówić o narzędziu, któremu można powierzyć coś tak ważnego jak dokumentacja rozliczeniowa.
Dlatego moja rada jest prosta: jeśli zdecydujesz się przetestować aplikację Pantax, rób regularne kopie zapasowe swoich danych poza aplikacją – eksportuj dokumenty, zapisuj ewidencję lokalnie, nie polegaj wyłącznie na koncie w chmurze. A jeśli szukasz narzędzia, na którym chcesz się oprzeć na dłużej i nie chcesz ryzykować podobnych problemów – na podstawie moich doświadczeń nie polecam.
Wysłałem wiadomość z formularza kontaktowego na ich stronie, nic nie dostałem przez kilka dni. Napisałem kolejnego maila już ze swojej poczty z informacją o kontakt. Czekałem kolejne kilka dni, nie dostałem żadnej odpowiedzi. Dlatego powstał ten artykuł na temat tej aplikacji. Narzędzie jak najbardziej dobre tylko nie w rękach tego właściciela.
Powyższy tekst to moja osobista opinia oparta na własnym doświadczeniu z korzystania z aplikacji. Inni użytkownicy mogą mieć inne doświadczenia.
Potrzebujesz prostej strony internetowej, a może opieki nad już istniejącą?
Pomagam w tworzeniu czytelnych stron WordPress oraz dbam o ich bezpieczeństwo, aktualizacje i sprawne działanie. Bez zbędnych komplikacji, za to z realnym wsparciem i doradztwem dopasowanym do Twoich potrzeb. Skontaktuj się i zobacz, co da się zrobić.





