
Zmieniasz hosting? Przenosisz stronę klienta na docelowy serwer? A może testujesz lokalnie i teraz czas, by wypuścić projekt online? Bez względu na sytuację, migracja WordPressa to coś, co trzeba robić z głową — i to najlepiej od razu porządnie, żeby nie skończyło się białym ekranem lub brakiem dostępu do panelu admina.
Na bazie setek przeniesionych stron, zebrałem dla Ciebie najprostszy i najskuteczniejszy sposób migracji WordPressa bez stresu.
Spis treści
Krok 1: Zrób pełny backup (nawet jeśli myślisz, że nie trzeba)
To nie przesada. To zasada. Backup to Twoja siatka bezpieczeństwa.
Najlepiej użyj wtyczki typu:
- All-in-One WP Migration – prosta, szybka, eksportuje całość (pliki + baza) do jednego archiwum,
- lub Duplicator – idealna przy tworzeniu pakietów startowych i przenoszeniu gotowych projektów.
Zrób kopię plików i bazy, a dopiero potem ruszaj dalej.
Krok 2: Przygotuj nowy serwer
Na nowym hostingu:
- utwórz nową bazę danych (MySQL),
- nadaj użytkownikowi pełne prawa,
- upewnij się, że wersja PHP jest zgodna z tym, co miałeś wcześniej (najlepiej 8.2 lub wyżej, ale stabilna).
Przy Duplicatorze lub AIO WP Migration nie musisz nic instalować na nowym serwerze poza czystym WordPressem (lub w przypadku Duplicatora – tylko otwierasz installer.php i gotowe).
Krok 3: Wgraj stronę i sprawdź, czy wszystko działa
Po migracji koniecznie:
- zaloguj się do panelu admina,
- zaktualizuj permalinki (Ustawienia → Bezpośrednie odnośniki → Zapisz bez zmian),
- sprawdź, czy wszystkie podstrony, obrazki i wtyczki działają poprawnie.
Warto też:
- wyczyścić cache (jeśli używasz wtyczek typu WP Fastest Cache, LiteSpeed Cache itd.),
- uruchomić test prędkości (GTmetrix, PageSpeed Insights),
- dodać stronę do Google Search Console i zaindeksować ją ponownie.
Co najczęściej psuje migrację?
- Błąd w pliku
wp-config.php(złe dane do bazy), - Różnice w wersji PHP i brak kompatybilności wtyczek,
- Nieprzeniesione pliki z katalogu
/uploads, - Zmiana domeny bez aktualizacji URL-i w bazie danych (tu pomaga np. Better Search Replace).
Moje podsumowanie
Migracja WordPressa to nie rocket science, ale trzeba to robić uważnie. Im lepsze przygotowanie, tym mniej problemów po stronie klienta czy użytkownika. Dla mnie to już rutyna, ale kiedyś też robiłem to „na czuja”. Teraz wiem jedno: lepiej zrobić 3 razy dokładnie, niż raz na szybko i potem ratować sytuację.
Jeśli potrzebujesz pomocy przy migracji lub optymalizacji strony na nowym serwerze — odezwij się, zajmuję się tym na co dzień.
Potrzebujesz prostej strony internetowej, a może opieki nad już istniejącą?
Pomagam w tworzeniu czytelnych stron WordPress oraz dbam o ich bezpieczeństwo, aktualizacje i sprawne działanie. Bez zbędnych komplikacji, za to z realnym wsparciem i doradztwem dopasowanym do Twoich potrzeb. Skontaktuj się i zobacz, co da się zrobić.





