Obsługa techniczna w cyber_Folks – a raczej jej brak

Od lat obserwuję rynek hostingowy w Polsce i mam wrażenie, że niektóre firmy utknęły w poprzedniej dekadzie. Nie chodzi o technologie – bo serwery wszędzie mają podobne parametry – ale o podejście do klienta. I właśnie o tym będzie ten tekst. O moim doświadczeniu z firmą cyber_Folks, gdzie zamiast realnej pomocy technicznej dostałem ponad dwa tygodnie przepychanek mailowych, cenniki i zero konkretów.

Hosting ma działać – a nie prosić się o życie

Problem był prosty: strona na WordPressie, która u konkurencji działa bez zarzutu, na serwerze cyber_Folks regularnie się wysypywała. Nie mówimy tu o drobnych błędach, tylko o niestabilnym środowisku, które potrafiło położyć witrynę na kilka godzin. Dla mnie – administratora stron i dla klienta, który płaci za hosting – to jest po prostu niedopuszczalne.

Napisałem więc do supportu. I co dostałem? Zamiast sprawdzenia problemu, analiza logów czy jakiejkolwiek próby rozwiązania – propozycje płatnych usług dodatkowych. Zero merytorycznej pomocy.

Zamiast wsparcia – cenniki

Kiedy hosting ma problem, naturalne jest, że oczekuję wsparcia technicznego. Tymczasem w cyber_Folks dostałem kilka cenników. Nikt nie sprawdził strony, nikt nie zaproponował rozwiązania, które faktycznie pomogłoby klientowi. Usłyszałem jedynie, że mogę dopłacić za dodatkowe opcje.

Czytaj więcej:  3 najczęstsze błędy przy wyborze hostingu

W 2025 roku takie podejście to żart. Klient nie płaci za „może będzie działało” ani za „kup coś jeszcze, żebyśmy mogli to sprawdzić”. Klient płaci za usługę hostingową, która ma działać stabilnie.

Brak reakcji w krytycznych momentach

W mojej korespondencji jasno napisałem: strona przestała działać w sobotę rano. Logi wszystko pokazują. I co zrobił support? Nic. Zero reakcji przez ponad 5 godzin, dopóki sam nie przeniosłem witryny. W XXI wieku, w erze AI, gdzie każdy hosting chwali się „nowoczesnymi systemami monitoringu”, takie sytuacje po prostu nie powinny się zdarzać.

Separacja stron i bezpieczeństwo – temat tabu

Wielokrotnie podkreślałem, że hosting bez odpowiedniej separacji stron i katalogów nie jest bezpieczny. To nie jest moja opinia – to fakt. Każdy, kto zna się na bezpieczeństwie, potwierdzi, że wspólne środowisko bez izolacji to proszenie się o kłopoty. I tak właśnie działa cyber_Folks.

Co gorsza – kiedy zwraca się na to uwagę, zamiast merytorycznej dyskusji słyszy się marketingowe slogany. Problem w tym, że w 2025 roku takie teksty można zweryfikować w kilka sekund, choćby wrzucając pytanie do ChataGPT. Klient nie jest już bezbronny wobec pustych obietnic.

Czytaj więcej:  PHP 8 – czy aby na pewno podnosi wydajność?

Błędy przy migracji i brak odpowiedzialności

Kropką nad „i” był temat przeniesienia maili. Zgłaszałem, że przeniesiono nie te skrzynki. Dzwoniłem, prosiłem o reakcję jeszcze tego samego dnia. Pan na infolinii obiecał, że zajmą się sprawą. Godziny mijały, a efektów brak. Ostatecznie zastał mnie weekend, a jak wiadomo – w weekend support cyber_Folks nie pracuje.

Czy naprawdę tak powinna wyglądać obsługa klienta, który płaci za hosting biznesowy?

Dlaczego to piszę

Ten tekst nie jest atakiem złośliwego klienta. To opis realnej sytuacji, w której hosting zamiast pomóc – skomplikował sprawę. Klienci mają prawo wiedzieć, jak działa obsługa techniczna, zanim zdecydują się powierzyć tam swoje strony i pocztę.

Nie oczekuję cudów. Oczekuję normalnej usługi, która działa stabilnie. I obsługi technicznej, która w razie problemu faktycznie pomaga, a nie odsyła cennik.

Wnioski

  • Strona działa bez zarzutu na konkurencyjnym hostingu LH.pl.
  • Na cyber_Folks strona regularnie się wysypywała.
  • Obsługa techniczna zamiast pomóc, wysyłała propozycje płatnych usług.
  • W krytycznym momencie – brak reakcji przez wiele godzin, a nawet dni.
  • Błędy przy migracji poczty i brak szybkiej naprawy.

Na tle konkurencji cyber_Folks wypada bardzo słabo. Klient nie chce przepychanek mailowych przez dwa tygodnie. Klient chce stabilności, bezpieczeństwa i profesjonalnego wsparcia. Jeśli tego nie ma – wybiera konkurencję.

Potrzebujesz prostej strony internetowej, a może opieki nad już istniejącą?

Pomagam w tworzeniu czytelnych stron WordPress oraz dbam o ich bezpieczeństwo, aktualizacje i sprawne działanie. Bez zbędnych komplikacji, za to z realnym wsparciem i doradztwem dopasowanym do Twoich potrzeb. Skontaktuj się i zobacz, co da się zrobić.

pawel.deluga@gmail.com
+48 883 766 053

Paweł Deluga
Paweł Deluga

Twórca, redaktor, specjalista od WordPressa, admin ponad 1000 stron i człowiek, który zamienił pasję w sposób na życie. Od ponad 12 lat tworzę strony internetowe, prowadzę portale informacyjne, wspieram biznesy online i pokazuję, że nawet bez technicznego zaplecza można zbudować coś wyjątkowego w sieci. Sam jestem tego przykładem. Nie mam dyplomu programisty, a mimo to stworzyłem ponad 150 stron i pomogłem setkom osób oraz firm ruszyć z miejsca.

Zapisz się na mój newsletter

Wpisz swój adres e-mail poniżej i zapisz się do mojego newslettera. Nie spamuje staram się tylko wysyłać alerty bezpieczeństwa i newsy. Za zapisanie się do newslettera niespodzianka w postaci Ebooka - 20 Promptów SEO do pisania wartościowych artykułów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zamawiając gotową stronę otrzymasz poniższe usługi w cenie!

Strony i sklepy WordPress

Domena

Popularne domeny takie jak: pl, com, eu, com.pl na pierwszy rok za darmo.

Strony i sklepy WordPress

Hosting SSD

Bardzo szybki hosting SSD o pojemności 100 GB wraz z pocztą.

Strony i sklepy WordPress

Certyfikat SSL

Zabezpieczenie danych wrażliwych wprowadzonych przez formularz.

Strony i sklepy WordPress

Wsparcie

Każdy klient może liczyć na szybkie wsparcie.